Szczury w toalecie: miejska legenda czy realny problem?

Czy szczury w muszli klozetowej są częste?

Specjaliści od hydrauliki określają szczury w toalecie jako jeden z najdziwniejszych, ale jednak realnych problemów. Nie ma jednego systemu, który zbierałby takie zgłoszenia, dlatego trudno dokładnie ocenić, jak często to się zdarza.

Według hydraulików jest to bardziej prawdopodobne w miastach z przestarzałą infrastrukturą kanalizacyjną i dużą populacją gryzoni. W starych budynkach, szczególnie pozbawionych zaworu zwrotnego, szczury z kanalizacji miejskiej mogą wspinać się w górę rur.

Zdarza się, że ktoś siedzi spokojnie na toalecie, zajęty telefonem, gdy nagle w muszli pojawia się szczur – takie sytuacje fachowcy opisują jako rzadkie, ale powtarzające się przypadki. Lokalne służby sanitarne w niektórych regionach zwracają uwagę, że ryzyko wzrasta po ulewach i podtopieniach, gdy kanalizacja jest przeciążona.

Jak szczury dostają się do toalety?

Szczury potrafią przedostać się do miejsc, które wydają się całkowicie zabezpieczone. Są świetnymi pływakami: mogą utrzymywać się na wodzie przez długi czas i długo wstrzymywać oddech. Jeśli w linii kanalizacyjnej jest szczelina lub nieszczelność, a w głównej sieci kanalizacyjnej jest aktywność gryzoni, mogą one „zwiedzać” instalację, poruszając się pod prąd.

Typowa droga wygląda tak: szczur porusza się rurami systemu miejskiego, następnie wchodzi do przyłącza prowadzącego do domu. Starsze budynki z rurami z gliny lub żeliwa są bardziej narażone, bo pęknięcia i ubytki ułatwiają dostęp.

W wielu przypadkach szczury idą za zapachem resztek jedzenia spłukiwanych zlewem lub przez młynek do odpadków. Wspinają się pionową rurą kanalizacyjną budynku, próbują dostać się przez syfon zlewu, a jeśli się nie uda, kierują się dalej – do rury od toalety, gdzie łatwiej im się wynurzyć.

Co zrobić, gdy znajdziesz szczura w łazience?

Łapanie szczura „na własną rękę” i wynoszenie go na zewnątrz nie jest dobrym pomysłem. Gryzoń w stresie może ugryźć, a ugryzienia szczurów mogą przenosić choroby, takie jak gorączka po ugryzieniu szczura czy zakażenia wirusowe i bakteryjne, o których ostrzegają służby sanitarne.

Najważniejsze kroki to:

  • natychmiast opuścić klapę sedesu
  • nie próbować dotykać ani łapać zwierzęcia
  • skontaktować się z lokalnymi służbami odłowu zwierząt lub firmą deratyzacyjną
  • wezwać hydraulika, jeśli sytuacja się powtarza
  • unikać stosowania wrzątku i agresywnej chemii w muszli

Hydraulicy odradzają wlewanie do muszli wrzątku. Może to co prawda przestraszyć szczura, ale jednocześnie grozi pęknięciem porcelany. Nadmierne używanie silnych środków chemicznych (np. do udrażniania rur) może z kolei uszkodzić instalację, a poza tym istnieje ryzyko, że szczur zdechnie w rurze, co spowoduje zator i nieprzyjemny zapach.

W niektórych zaleceniach sanitarnych pojawia się prostsza metoda: spryskanie wnętrza muszli płynem do mycia naczyń. Detergent usuwa tłuszcz z futra szczura i utrudnia mu unoszenie się na wodzie, przez co zwierzę zwykle decyduje się wrócić w głąb rury kanalizacyjnej.

Jak zapobiegać powrotowi szczurów?

Samo przepłoszenie lub usunięcie szczura nie rozwiązuje problemu u źródła. Jeśli gryzoń dostał się do toalety przez kanalizację – zwłaszcza jeśli zdarzyło się to więcej niż raz – warto wezwać hydraulika, a często także firmę zajmującą się zwalczaniem szkodników.

Dobry fachowiec może za pomocą kamery inspekcyjnej sprawdzić przewody kanalizacyjne. Taka inspekcja pozwala dokładnie zlokalizować nieszczelności, ubytki i miejsca, którymi mogą wchodzić gryzonie, a także wykryć ewentualne gniazda w rurach i zaplanować ich skuteczne usunięcie.

Służby zajmujące się ochroną zdrowia środowiskowego zalecają też ograniczanie czynników przyciągających szczury. Ponieważ często wędrują one rurami w poszukiwaniu resztek jedzenia, szczególnie ważne jest:

  • dokładne czyszczenie zlewu i syfonu,
  • unikanie wrzucania resztek jedzenia do zlewu,
  • jak najrzadsze używanie młynków do odpadków kuchennych,
  • dbałość o ogólną czystość kuchni i otoczenia domu.

W połączeniu z naprawą instalacji kanalizacyjnej i ewentualną deratyzacją takie działania znacząco zmniejszają ryzyko, że toaleta stanie się „wejściem” dla nieproszonych gości z kanalizacji.

Przewijanie do góry