Jak wybrać odpowiednią ziemię do donic dla ulubionych roślin i nasion

Jak wybrać odpowiednią ziemię do donic dla ulubionych roślin i nasion

Wraz ze zbliżającą się wiosną ogrodnicy zwykle planują wysiew i przesadzanie – a ziemia do donic (podłoże do uprawy w pojemnikach) jest w tym kluczowa. Co roku w Wielkiej Brytanii zużywa się ponad trzy miliony metrów sześciennych takiego podłoża, z czego trzy czwarte przypada na ogrody przydomowe, a reszta na szkółki roślin.

Ziemia do donic w ścisłym sensie nie jest kompostem, lecz „podłożem uprawowym” – mieszanką składników, takich jak kora czy włókna drzewne, która zapewnia optymalne warunki dla roślin rosnących w pojemnikach.

Rośliny rzadko dobrze rosną w donicach wypełnionych zwykłą ziemią ogrodową. Kompost to tak naprawdę materiały rozłożone w kompostowniku domowym lub przemysłowej kompostowni. Ziemia do donic ma idealne proporcje składników odżywczych, części stałych i przestrzeni powietrznych, aby nasiona kiełkowały, a korzenie dobrze się rozwijały.

Producenci łączą różne składniki, tworząc podłoża uniwersalne albo przeznaczone do konkretnych zastosowań, na przykład do wysiewu nasion, albo do określonych grup roślin, takich jak rośliny doniczkowe czy rośliny kwasolubne (erikowate, nieznoszące wapnia).

Dlaczego unikać podłoży torfowych

Podłoża na bazie torfu powinno się omijać ze względu na szkody środowiskowe powodowane przez wydobycie torfu. Badanie RHS State of Gardening Survey 2025 pokazało, że nieco ponad połowa (51,2 proc.) dorosłych ogrodników kupiła w 2024 roku ziemię do donic, z czego 70 proc. wybrało podłoża bez torfu.

Podłoża beztorfowe powstają głównie z kory i włókien drzewnych lub z włókna kokosowego (coir), produktu ubocznego z przetwórstwa orzechów kokosowych w Azji. Choć mieszanki beztorfowe mogą się między sobą różnić, te wykonane z lepszych jakościowo składników na ogół dają bardziej powtarzalne, przewidywalne rezultaty – zwykle więc otrzymujemy to, za co płacimy.

Podłoża typu John Innes

Ziemie do donic typu John Innes, opracowane w latach 50. i wciąż dostępne, łączą wysterylizowaną, włóknistą ziemię gliniastą z torfem lub – lepiej – jego zamiennikiem oraz ze składnikami odżywczymi. W ten sposób powstaje podłoże do wysiewu nasion oraz seria mieszanek oznaczonych numerami 1–3, przeznaczonych dla coraz większych roślin. Dostępne są również kwaśne (erikacealne) podłoża John Innes dla roślin kwasolubnych.

Zawarta w nich ziemia gliniasta działa jak bufor, chroniąc rośliny przed nagłymi zmianami w dostępności składników pokarmowych, odczynie pH i wilgotności. Dzięki temu rośliny są zwykle łatwiejsze w pielęgnacji niż w wielu innych podłożach do donic.

Takie podłoża są jednak stosunkowo ciężkie i drogie, a ich jakość bywa kwestionowana, ponieważ trudno dostępna dobra ziemia gliniasta bywa zastępowana innymi rodzajami ziemi lub materiałami o podobnych właściwościach.

Własne, ziemiste mieszanki do donic

Niektórzy ogrodnicy przygotowują własne, ziemiste podłoża do donic, zwykle z użyciem niesterylizowanej ziemi, ponieważ odkażanie jej w warunkach domowych jest pracochłonne. Typowa mieszanka może składać się z dwóch trzecich ziemi ogrodowej i jednej trzeciej kompostu z własnego kompostownika, z dodatkiem kubka nawozu na każde 10 litrów mieszanki.

Takie rozwiązanie może się dobrze sprawdzać i dawać duże oszczędności przy wypełnianiu dużych pojemników, skrzyń czy rynien balkonowych, mimo że podłoże może zawierać zarodniki chorób, nasiona chwastów czy szkodniki.

Inni wykorzystują przesiany kompost ogrodowy lub próchnicę z liści jako bardzo tanie podłoże do wysiewu nasion lub uprawy młodych roślin, zarówno pod względem kosztów finansowych, jak i obciążenia środowiska. Teoretycznie ryzyko problemów jest tu większe niż w przypadku komercyjnych podłoży do donic, ale wielu ogrodników twierdzi, że uzyskuje w ten sposób niezawodne efekty.

Podłoża „zredukowane torfowo”

Niektóre ziemie do donic są „zredukowane torfowo”, co oznacza, że 30–50 proc. torfu zastąpiono innymi materiałami – zazwyczaj włóknem drzewnym lub korą. Choć to krok w dobrym kierunku, ogrodnicy mogą całkowicie zrezygnować z torfu, wybierając wyłącznie podłoża beztorfowe, i w ten sposób lepiej chronić środowisko.

Aby uzyskać najlepsze rezultaty, warto kupować możliwie najwyższej jakości podłoża beztorfowe i stosować się do zaleceń producenta. Często wymagają one innego podlewania i nawożenia niż mieszanki na bazie torfu.

Jak kupować i stosować ziemię do donic

Warto dążyć do kupowania świeżego podłoża, ponieważ jego jakość wyraźnie spada po około sześciu miesiącach przechowywania. Jeśli planujemy wysiew nasion, trzeba koniecznie upewnić się, że wybrane podłoże jest przeznaczone do siewu – część produktów się do tego nie nadaje.

RHS jako organizacja charytatywna zachęca do uprawy roślin poprzez badania, doradztwo, działania edukacyjne, wystawy i ogrody pokazowe.

Przewijanie do góry