Dlaczego chusteczka higieniczna w pralce robi tyle szkód
Chusteczki higieniczne są zrobione z celulozy, która pod wpływem wody i intensywnego obrotu bębna całkowicie się rozpada. W pralce te włókna zamieniają się w drobne, białe kłaczki, które przyklejają się do ubrań i mogą też trafić do przewodów pralki.
Efekt jest dobrze znany: ciemne ubrania pokryte są setkami białych punkcików, które trudno usunąć z każdego zagięcia dżinsów, swetrów czy t-shirtów. To jednak nie oznacza, że pranie ani pralka są stracone. Resztki celulozy da się usunąć bez ponownego pełnego prania i bez niszczenia tkanin.
Pierwszy odruch powinien być odwrotny do tego, co podpowiada instynkt: nie próbuj od razu zdzierać mokrych resztek ani nie włączaj od razu kolejnego programu. Kluczowe jest, by najpierw pozwolić ubraniom dobrze wyschnąć.
Gdy pranie jest całkowicie suche, wystarczy energicznie wytrzepać każdy element osobno. Już na tym etapie spada duża część resztek. Niektórzy korzystają z suszarki bębnowej: ciepło utwardza kłaczki, a ruch bębna je odrywa. Trzeba jednak uważać przy delikatnych tkaninach i pamiętać, że filtr suszarki musi być idealnie czysty, aby skutecznie zatrzymać włókna.
Astuce nr 2: rajstopy z nylonu, szczotka do kłaczków i ściereczka z mikrofibry
Jeśli samo suszenie i wytrzepanie nie wystarczą, pora na mechaniczne sposoby. Dobrym trikiem jest użycie starych rajstop z nylonu. Naciągnij nogawkę na dłoń jak rękawiczkę, a następnie pocieraj ubranie małymi, kolistymi ruchami. Struktura nylonu świetnie „łapie” resztki chusteczki, a przy okazji także sierść zwierząt i włosy.
Na suchym praniu można sięgnąć również po inne proste narzędzia, aby domknąć pracę:
- szczotka do kłaczków, by zdjąć resztki papieru po praniu
- taśma klejąca lub rolka do odzieży, aby zebrać ostatnie włókna
- trzepaczka do dywanów, aby wytrzepać ubrania na zewnątrz
- lekko zwilżona ściereczka z mikrofibry, którą przeciera się tkaninę, często płucząc
- szczoteczka do paznokci (tylko do grubych tkanin), by wydłubać najbardziej uporczywe kłaczki
Astuce nr 3: kąpiel w aspirynie i czyszczenie pralki
W wyjątkowo opornych przypadkach można skorzystać z kąpieli w aspirynie. Wykorzystuje się tu właściwości chemiczne leku, które pomagają „atakować” włókna celulozy.
Do miski wlej gorącą wodę, wrzuć cztery tabletki aspiryny i poczekaj, aż całkowicie się rozpuszczą. Następnie zanurz w roztworze ubrania pokryte resztkami chusteczki. Zostaw je w kąpieli na całą noc, aby aspiryna mogła powoli zadziałać na włókna papieru.
Następnego dnia wystarczy normalne odwirowanie i suszenie – zwykle ubrania wychodzą już bez śladów po chusteczce.
Pozostaje jeszcze zadbać o samą pralkę. Warto dokładnie oczyścić bęben i uszczelki, ręcznie wyjmując widoczne kłaczki. Koniecznie trzeba też opróżnić filtr pompy spustowej, który mógł się zatkać kawałkami celulozy. Regularne sprawdzanie tych miejsc oraz nawyk dokładnego opróżniania kieszeni przed każdym praniem znacząco zmniejszają ryzyko powtórki tego małego domowego „kataklizmu”.



