Gdzie ustawić suszarkę na pranie w domu, żeby ubrania szybciej schły i nie pachniały stęchlizną

Gdzie ustawić suszarkę na pranie w domu, żeby ubrania szybciej schły i nie pachniały stęchlizną

Zimą pranie suszone w domu szybko zamienia pokój w wilgotne, duszne pomieszczenie. Gdy schnięcie trwa zbyt długo, na ubraniach pojawia się zapach stęchlizny, który nie znika nawet po całkowitym wyschnięciu tkanin.

Można temu zapobiec prostymi sposobami, dbając jednocześnie o świeże powietrze w mieszkaniu. Ważne jest zarówno miejsce ustawienia suszarki czy stojaka, jak i odpowiednia wentylacja.

Dlaczego ubrania podczas suszenia zaczynają pachnieć stęchlizną

Zapach stęchlizny pojawia się, gdy ubrania nie wysychają do końca i pozostają długo wilgotne. W takich warunkach mikroorganizmy obecne w tkaninie i w powietrzu szybko się namnażają i wytwarzają substancje o nieprzyjemnym zapachu. Bakterie i pleśń najlepiej rozwijają się w ciepłych, wilgotnych, słabo wietrzonych miejscach – dokładnie tak jest, gdy pranie suszy się w zamkniętym pokoju lub schnie bardzo wolno.

Dopóki materiał jest mokry, mikroorganizmy „żywią się” resztkami brudu, potu i złuszczonych komórek skóry, które pozostały we włóknach. Skutkiem są charakterystyczne zapachy pleśni i wilgoci. Problem zaczyna się już w trakcie noszenia ubrań: tkaniny wchłaniają pot i inne substancje z powierzchni skóry, a bakterie osiadają we włóknach.

Jeśli pranie odbywa się w zbyt niskiej temperaturze albo pralka słabo płucze, część mikroorganizmów i zanieczyszczeń pozostaje w materiale. Delikatne detergenty używane w niskich temperaturach nie zawsze usuwają je całkowicie.

Gdy po praniu ubrania zostają w bębnie pralki lub są suszone w pomieszczeniu bez wentylacji, wilgoć utrzymuje się długo. To idealne warunki do rozwoju pleśni bezpośrednio na tkaninie. Zapach jest wtedy ciężki, uporczywy i nie znika od samego płynu do płukania.

Znaczenie ma także rodzaj materiału. Tkaniny syntetyczne, takie jak poliester, łatwiej zatrzymują zapachy niż bawełna, ponieważ substancje wytwarzane przez bakterie silniej przylegają do włókien syntetycznych.

Gdzie ustawić elektryczną suszarkę do ubrań

Miejsce montażu suszarki wpływa na jej skuteczność, bezpieczeństwo i wygodę użytkowania. Jeśli zależy ci na dobrze wysuszonych ubraniach i braku problemów z wilgocią, wybór przestrzeni ma duże znaczenie.

Najlepszym rozwiązaniem jest osobne pomieszczenie przeznaczone na pranie, pomieszczenie techniczne lub tzw. utility room. Zwykle są tam odpowiednie gniazdka, wentylacja i wystarczająco dużo miejsca, by bezpiecznie ustawić i obsługiwać urządzenie.

Gdy nie masz takiego pokoju, suszarkę można ustawić w kuchni lub łazience, pod warunkiem że jest tam dobra wentylacja. Urządzenie oddaje do otoczenia ciepłe, wilgotne powietrze – jeśli zostaje ono w środku, rośnie poziom wilgoci i może pojawić się pleśń.

Większość producentów zaleca montaż suszarki w miejscu, gdzie temperatura nie spada poniżej 10°C. Dlatego nieogrzewany balkon ani przestrzeń na zewnątrz nie są dobrym wyborem.

Przy ograniczonym metrażu suszarkę można ustawić nad pralką, korzystając ze specjalnego łącznika. To praktyczny sposób na oszczędność miejsca i utrzymanie porządku w strefie prania.

W modelach z odprowadzeniem powietrza trzeba mieć możliwość podłączenia rury wentylacyjnej na zewnątrz. Dzięki temu wilgoć jest usuwana skutecznie, a wydajność urządzenia pozostaje na odpowiednim poziomie.

Unikaj montowania suszarki w bardzo ciasnych, pozbawionych wentylacji miejscach, np. w zamkniętej, niewentylowanej wnęce czy ciemnej komórce bez okna. Powietrze musi swobodnie krążyć, żeby sprzęt działał prawidłowo.

Gdzie postawić stojak na pranie w domu

Jeśli nie masz elektrycznej suszarki i korzystasz ze zwykłego stojaka, miejsce jego ustawienia w domu w dużym stopniu decyduje o szybkości schnięcia i o tym, ile wilgoci pozostanie w powietrzu.

Najlepiej postawić stojak w dobrze wietrzonym miejscu, o normalnej temperaturze. Idealnie, jeśli znajduje się blisko okna, które możesz co jakiś czas otworzyć. Wilgotne powietrze musi mieć możliwość wydostania się na zewnątrz, inaczej zostanie w pomieszczeniu i wydłuży czas schnięcia.

W zamkniętych pokojach, bez ruchu powietrza, ubrania schną bardzo wolno i łatwo pojawia się pleśń. Możesz też wykorzystać pomieszczenie gospodarcze lub jasną komórkę, jeśli nie jest zimna i zapewnia przepływ powietrza.

Jeśli w pobliżu jest kaloryfer, ustaw stojak w rozsądnej odległości. Ciepło przyspiesza schnięcie, ale nie kładź mokrych ubrań bezpośrednio na źródle ogrzewania.

Zimą, gdy pranie schnie dłużej, pomocny będzie osuszacz powietrza lub wentylator. Najważniejsze, by powietrze mogło swobodnie krążyć między ubraniami. W małych mieszkaniach praktyczne są składane stojaki montowane na ścianie lub modele umieszczane nad pralką – zajmują mało miejsca.

Unikaj ustawiania stojaka przy zimnych, zewnętrznych ścianach, zwłaszcza w chłodnym sezonie. Mokre ubrania sprzyjają skraplaniu się pary na murze, a z czasem może rozwinąć się pleśń. Zostaw niewielki odstęp między stojakiem a ścianą, aby powietrze mogło krążyć.

Triki na szybsze schnięcie prania

Istnieje kilka prostych sposobów, które przyspieszają schnięcie ubrań, niezależnie od tego, czy suszysz je w domu, czy na zewnątrz.

  • Zapewnij ruch powietrza (otwarte okno, wentylator, osuszacz powietrza)
  • Dobrze odwirowuj pranie, dopasowując obroty do rodzaju tkaniny
  • Odsączaj nadmiar wody w ręczniku, zawijając w niego mokrą rzecz i mocno dociskając
  • Rozwieszaj ubrania z odstępami, nie ściskaj ich na jednym pręcie
  • W miarę możliwości susz na zewnątrz – słońce i wiatr znacznie skracają czas schnięcia
  • Przed powieszeniem wytrzep ubrania, aby włókna się rozprostowały i powietrze łatwiej przenikało przez tkaninę

W domu wybieraj pokój, w którym jest cieplej – ciepłe powietrze przyspiesza odparowanie wody. Możesz zostawić drzwi otwarte, żeby poprawić cyrkulację, albo lekko dogrzać pomieszczenie w chłodniejsze dni.

Jak wietrzenie pomaga podczas suszenia ubrań

Wietrzenie podczas suszenia prania przede wszystkim usuwa nadmiar wilgoci z powietrza, dzięki czemu ubrania schną szybciej. Gdy wieszasz mokre rzeczy w zamkniętym pokoju, powietrze szybko nasyca się parą wodną. Im jest ono bardziej wilgotne, tym trudniej woda odparowuje z tkanin.

Otwarcie okna lub użycie wentylatora powoduje, że wilgotne powietrze zostaje zastąpione suchszym, a proces schnięcia staje się efektywniejszy.

Wietrzenie zapobiega też gromadzeniu się wilgoci w mieszkaniu. Podczas suszenia ubrania oddają do powietrza dużo wody. Bez cyrkulacji wilgoć osiada na ścianach i oknach. Z czasem mogą pojawić się plamy pleśni, nieprzyjemny zapach, a nawet problemy zdrowotne. Regularne otwieranie okien lub korzystanie z osuszacza pomaga utrzymać prawidłowy poziom wilgotności.

Lepsza wentylacja poprawia również jakość powietrza w pomieszczeniu. Zamknięta przestrzeń, pełna pary wodnej i intensywnego zapachu detergentów, staje się ciężka do oddychania. Gdy powietrze swobodnie krąży, pokój pozostaje świeższy i bardziej komfortowy.

Przewijanie do góry